fbpx

PO DRUGIE

PO DRUGIE


Kwasy z grupy Omega-3 kojarzymy najczęściej z rybami oraz olejem lnianym.

Kwasy z grupy Omega-3 kojarzymy najczęściej z rybami oraz olejem lnianym

Każdy z nas zapewne słyszał o korzystnych właściwościach oleju lnianego, jako źródła bogatego w kwasy Omega-3. Często decydujemy się na jego spożywanie w dobrej wierze.

Olej lniany zawiera kwas tłuszczowy Omega-3 w postaci kwasu ALA (kwas alfaliponowy).

Kwas ALA przemienia się w organizmie człowieka na kwas DHA (kwas dokozaheksaenowy) i kwas EPA (kwas eikozapentaenowy). To właśnie DHA oraz EPA mają największe znaczenie dla zdrowia człowieka. Organizm nie jest w stanie ich sam wytworzyć. To prawda.

Tylko czy wiesz w ilu procentach ALA zamienia się na DHA i EPA?

Okazuje się, że u kobiet do 5%, natomiast u mężczyzn do 2%.

A więc na ile dostarczamy organizmowi niezbędne kwasy tłuszczowe DHA i EPA pijąc olej lniany??? Ciężko powiedzieć…

Co do ryb…

To nie one są źródłem kwasów tłuszczowych Omega-3!!! Okazuje się, że są nim glony morskie o brązowym odcieniu.

DLACZEGO ESKIMOSI NIE CHORUJĄ NA SERCE, NIE MAJĄ UDARÓW, ANI CHORÓB CYWILIZACYJNYCH?

Ich podstawowym pożywieniem są ryby i ssaki morskie. Tłuszcz ssaków morskich wygląda inaczej niż tłuszcz ssaków lądowych, które znamy. Ma kolor brązowy, dzięki spożywanym algom.

Gdyby przyjrzeć się całemu procesowi łańcucha pokarmowego ssaków morskich okazuje się, że algi zjadane są przez małe rybki, małe rybki przez większe ryby, aż te są konsumowane przez ssaki morskie.

Gdyby otworzyć kapsułkę z olejem rybim, to w ciągu kilku minut olej ten ulegnie oksydacji. Aby zapobiec temu procesowi do kapsułek dodawane są różne antyutleniacze. Jednak w przyrodzie to nie witamina C, ani witamina E sprawiają, że Omega-3 utrzymuje się tak długo w łańcuchu pokarmowym ssaków morskich. To przeciwutleniacz wytwarzany przez algi morskie 🔑🔑🔑🔑🔑

Jest nim szczególny rodzaj polifenoli-floratanina, rozpuszczalna w tłuszczach. Dlatego razem z kwasami Omega-3 polifenole te są w stanie przejść przez cały łańcuch pokarmowy ssaków morskich, chroniąc kwasy tłuszczowe nawet do 5 lat.

DOWÓD…?

Jakiś czas temu zostało wykonane badanie z udziałem rządu norweskiego, które miało na celu sprawdzenie trwałości kwasów tłuszczowych Omega-3 w oparciu o różne przeciwutleniacze. Środowisko przygotowane do celów badawczych przypominało środowisko występujące w organizmie człowieka.

Najbardziej znanym i najpotężniejszym antyutleniaczem na świecie jest astaksantyna. W badaniu kwasy Omega-3 wytrzymały próbę czasu na poziomie 2 godziny, a więc nie przyniosły żadnych rezultatów. Witamina E jest lepszym antyutleniaczem, jednak w wielu przypadkach zmienia swoje działanie i z przeciwutleniacza staje się utleniaczem.

W aptece i sklepach internetowych można najczęściej zaopatrzyć się w produkty z Omega-3 stabilizowane właśnie witaminą E.

Dopiero dodanie polifenoli ze specjalnej odmiany oliwy z oliwek (bardzo bogatych w polifenole) sprawiło, że Omega-3 pozostała w nienaruszonym stanie przez 35 godzin. Wtedy przerwano badanie, co nie oznacza, że trwałość Omegi-3 zakończyła się po tym czasie.

Dlaczego jest istotne jak długo trwa ta ochrona?

Połykając kapsułkę, wędruje ona do żołądka, stamtąd do jelita cienkiego, następnie składniki oleju absorbowane są do wątroby. Po kilku godzinach trafiają do układu krwionośnego, poprzez który rozprowadzane są substancje do całego organizmu. Wtedy powoli kwasy tłuszczowe są wbudowywane do błon komórkowych naszych tkanek i dopiero wtedy stają się aktywne, a więc dają korzyści zdrowotne. Daje to wyobrażenie ile trwa cały proces aktywacji kwasów tłuszczowych Omega-3.

Może on trwać 24 godziny lub dłużej. Astaksantyna tego nie zrobi, ani witamina E. Tylko polifenole rozpuszczalne w tłuszczach stanowią ochronę dla Omegi-3.

Co więcej, polifenole odgrywają podwójną, bardzo istotną rolę.

Po pierwsze zapewniają trwałość kwasów Omega-3 eskortując je do komórek, a po drugie: łącząc się z nimi przeciwdziałają chronicznym stanom zapalnym w każdej tkance ciała.

Okazuje się więc, że to nie same kwasy tłuszczowe Omega-3 wpływają na nasze zdrowie. To ich połączenie z polifenolami, które istnieją w naturlanych algach lub w BalanceOil.

Suplementacja BalanceOil przeniesie jakość Twojego życia na nowy, wyższy poziom.

Kliknij do kolejnego materiału podsumowującego ten temat, jeżeli Ciebie to interesuję 👇👇👇👇👇